Capsule wardrobe – dla mężczyzn

W internecie można znaleźć mnóstwo tekstów na temat „capsule wardrobe” dla kobiet. Trudno natomiast o propozycje zestawienia niewielkiej garderoby dla mężczyzny. A przecież Pan Minimalista też chce wyglądać i czuć się stylowo bez zagracania swojej przestrzeni!

capsule wardrobe

Tyle rozmaitych ubrań jest potrzebnych: do pracy elegancko, na siłownię sportowo, na spotkania z przyjaciółmi wygodnie… Wydawać by się mogło, że potrzebna jest ogromna szafa, aby pomieścić wszystkie niezbędne elementy garderoby i akcesoria. Nic bardziej błędnego! Aby pomieścić wszystko, co niezbędne, wystarczy niewielka antresola w Tiny House!

Zacznijmy od tego, jak ją praktycznie zagospodarować. Pierwszym ważnym elementem jest belka podwieszona tuż po sufitem, to na niej będą wieszane ubranie – chyba że ktoś jest wielkim miłośnikiem prasowania, wtedy można ją pominąć, aby móc rozwijać swoje pasje. Istotne, aby na belce zmieściło się dziesięć wieszaków. Odstęp między nimi powinien wynosić ok. 2-3 cm, dlatego minimalna szerokość to zaledwie 30 cm (zapas dobrze przeznaczyć na te ubrania, które zajmują nieco więcej miejsca). Do tego pięć niewielkich pudełek, np. po drukarce, kuchence mikrofalowej – byle były czyste w środku, dodatkowo można je wyłożyć szarym papierem do pakowania.

 

Na wieszak

Na wieszakach na pewno muszą znaleźć się okrycia wierzchnie: ciepły zimowy płaszcz i lżejsza kurtka, najlepiej wodoodporna, na kapryśną polską wiosnę i jesień. Warto postawić na stonowane kolory, ponieważ taka kurtka będzie wówczas przydatna w wielu sytuacjach. Dodatkowo, każdy mężczyzna powinien mieć garnitur! Dobrze dopasowany i uszyty z naturalnych materiałów jest niezwykle wygodny. To jest element garderoby, który potrafi obnażyć wszystkie niedoskonałości sylwetki, dlatego warto rozważyć szycie miarowe. Wiele dobrych pracowni krawieckich może przystosowywać ubranie do różnych uroczystości, np. przerobić ślubny smoking na codzienny garnitur, odpowiedni do biura. Te trzy elementy garderoby będą używane okresowo, dlatego dobrze, aby były zapakowane w przewiewne pokrowce, które uchronią je przed kurzem i brudem.

Czwarty wieszak dobrze przeznaczyć na casualową marynarkę, którą można ubrać do pracy lub na spotkanie towarzyskie. Warto przeznaczyć nieco więcej czasu na znalezienie idealnego modelu – powinna być dopasowana do sylwetki, w stonowanym, uniwersalnym kolorze oraz wykonana z dobrej jakości materiałów (świetnie sprawdza się lekka wełna lub mieszanka wełny i bawełny). Obok niech znajdzie się miejsce na sportową bluzę – bawełna zazwyczaj łatwo się gnie, trudno ją rozprasować, a nie wypada chodzić w wymiętych ubraniach! Pozostało pięć wieszaków, na których powinny znaleźć się eleganckie koszule do pracy. Dzięki temu sposobowi przechowywania oszczędza się czas na prasowaniu. W kolekcji koniecznie powinna znaleźć się przynajmniej jedna śnieżnobiała koszula (doskonała do pracy oraz na ważne uroczystości, do garnituru), jasnobłękitna, która doskonale współgra ze wszystkimi typami urody, a także jedna w dyskretną kratę w ulubionym kolorze, która przyda się na spotkania z przyjaciółmi, a także do pracy na tzw. „casual friday”.

 

Do pudełek

Teraz czas na zagospodarowanie pięciu pudełek. Dlaczego tak dużo? Czy nie byłoby lepiej przygotować dwa, ale za to większe pudełka? Większa liczba pozwala na posegregowanie rzeczy kategoriami, a stosunkowo niewielki rozmiar umożliwia na dowolne układanie ich. Dlatego tę koncepcję przechowywania ubrań można nazwać capsule wardrobe – „garderobą pudełkową”.

Jedno z nich przeznaczamy na podkoszulki – minimum pięć. Warto, aby były bawełniane i bez krzykliwych wzorów, ponieważ wówczas będą nadawały się nie tylko do codziennego użytkowania, ale również do uprawiania aktywności fizycznej, a nawet do pracy, w komplecie z marynarką. W drugim pudełku znajdą się spodnie: dwie pary jeansów, dwie pary chinosów i jedne szorty do kolan powinny wystarczyć. Trzecie pudełko dobrze umieścić na wierzchu, ponieważ tutaj znajdzie się bielizna, w ilości takiej, jakiej każdy potrzebuje. Mały trick, aby zminimalizować liczbę skarpetek – dobrze jest zrezygnować z białych, wysokich skarpet, ponieważ nie można ich wykorzystać do eleganckiego ubrania do pracy, a do uprawiania sportu wystarczą stopki, które zajmują mniej miejsca.

W pozostałych dwóch pudełkach znajdą się ubrania sportowe, a także zimowe. Jeden wygodny komplet sportowy (spodnie i bluza) powinny wystarczyć umiarkowanemu fanowi wysiłku fizycznego, do tego polar lub lekka kurtka, które przydadzą się podczas zimowego biegania. Do kolejnego pudła niech idą swetry – jeden gruby i jeden cienki, który można nosić podczas chłodniejszych dni do pracy, pod marynarkę, albo zamiast niej. Pięć par butów: sandały na lato, sztyblety na zimę do eleganckich ubrań, skórzane brogsy lub oxfordy, do tego adidasy oraz trapery – warto przechowywać w oryginalnych pudełkach, ponieważ dzięki temu łatwiej je znaleźć. Chronią przed kurzem, ale także są dostosowane wielkością do konkretnej pary.

Jak łatwo policzyć, mamy dwadzieścia pięć ubrań, które powinny wystarczyć do przygotowania aż pięćdziesięciu stylizacji do pracy i ponad stu dwudziestu codziennych. Niezły wynik, prawda? Dodam, że nie uwzględnia się w nim różnych rodzajów obuwia, a także dodatków: krawatów, much, poszetek… Możliwości „capsule wardrobe” są nieograniczone, podobnie jak możliwości naszego Tiny House – pasuje wszędzie, mimo niewielkich rozmiarów!

 

About Anna Sułek

Anna – z wykształcenia etnograf, z zawodu copywriter, z wyboru minimalistka. Niewielkie przestrzenie przywołują u niej najpiękniejsze wspomnienia z dzieciństwa, kiedy zwiedzała Polskę wzdłuż i wszerz razem z Dziadkami, mieszkając w malutkiej przyczepie kempingowej. Najchętniej pisze o modzie i kuchni, a w wolnych chwilach odwiedza muzea i słucha nieśmiertelnej muzyki lat 80. Opiekunka najbardziej rozpieszczonego psa na świecie.