5 minimalistycznych trendów rodem z… wiejskiej chałupy

Minimalizm, recycling, zero waste, slow life… To pojęcia modne i chętnie używane, przewijające się na poczytnych blogach lifestylowych oraz hashtagach na Instagramie. Jednak niewiele osób wie, że te zjawiska naprawdę nie są niczym nowym. Za prekursorów ruchu minimalistycznego należy uznać… dawnych mieszkańców polskiej wsi! Dlaczego? Zaraz się o tym przekonamy! Oto lista pięciu rozwiązań, które mimo upływu lat warto zastosować w codziennym życiu!


#1 Minimalizm wnętrza

Większość osób marzy o tym, aby posiadać ogromny dom albo przestronne, kilkupokojowe mieszkanie… Ale po co? Nieruchomości o dużej powierzchni są kosztowne, co więcej, samo utrzymanie ich (ogrzanie, niezbędne remonty, zachowanie porządku) generuje kolejne wydatki. Sprzątanie to strata czasu – zwykle cotygodniowe porządki dużego domu zajmują nawet kilka godzin dziennie! Ten czas i pieniądze można przeznaczyć na coś innego, na przykład na… wizytę w najbliższym skansenie! 😉
Maleńkie chałupki są nie tylko urokliwe, ale również bardzo inspirujące! Odtworzone wnętrza pokazują, jak na niewielkiej powierzchni (zwykle dwóch niewielkich izb) można doskonale zagospodarować przestrzeń: oprócz części gospodarczej, kuchni oraz miejsca przeznaczonego do wspólnego spędzania czasu, znajdzie się łóżko lub ława dla każdego członka rodziny!
Oczywiście, nie namawiam do porzucenia wygód współczesnego świata – w końcu trudno dzisiaj żyć bez elektryczności, bieżącej wody czy chociażby internetu. Kompromisem między komfortem, do którego dzisiaj przywykliśmy, a chęcią posiadania swojego niewielkiego kąta są Tiny Houses. Ograniczony metraż drewnianych domków mieści wszystkie niezbędne funkcjonalności: wyposażona kuchnia, łazienka, miejsce do wypoczynku, w tym stół do wspólnego biesiadowania, a także sypialnie dla wszystkich członków typowej rodziny. Co więcej, Tiny House, w przeciwieństwie do tradycyjnych domów i mieszkań, jest mobilny. Teraz przeprowadzka do innego miejsca nie będzie żadnym problemem!

#2 Postaw na multifunkcjonalność

W jaki sposób zaspokoić wszystkie potrzeby kilkuosobowej rodziny, dysponując niewielką powierzchnią mieszkalną? Trzeba postawić na wyposażenie spełniające kilka funkcji jednocześnie! Schowki ukryte pod siedziskami i łóżkami, zabudowanie ścian półkami aż po sam sufit, a nawet szafki ukryte pod schodami – dzięki takim sprytnym rozwiązaniom można zapewnić miejsce każdemu posiadanemu przedmiotowi.

#3 Stwórz „capsule wardrobe”

Jeśli myślicie, że pomysł „capsule wardrobe” zrodził się w czasie ostatnich kilku lat, to jesteście w dużym błędzie! Tak naprawdę pierwowzorem tego pomysłu była… pięknie malowana, drewniana skrzynia!
Zdziwieni? A widział ktoś w skromnej, wiejskiej chałupie obszerną, trzydrzwiową szafę? Meblem służącym do przechowywania ubrań była skrzynia, którą każda gospodyni otrzymywała w posagu przez zamążpójściem. Mogła pomieścić ograniczoną liczbę ubrań, za to nie byle jakich – z naturalnych materiałów, dopasowanych do sylwetki, ręcznie zdobionych przez same właścicielki, zatem w dzisiejszych czasach bardzo trudno osiągalnych. Służyła również jako siedzisko oraz zdobiła wnętrze. To również mebel niezwykle ustawny, ponieważ może stać zarówno pod ścianą, jak i środku pokoju, nikomu nie zawadzając. Warto zastanowić się, czy ogromnych szaf, dominujących we wnętrzach, nie warto zamienić na podobną skrzynię albo przynajmniej zgrabną komodę. A nieco więcej o „capsule wardrobe” przeczytacie już wkrótce!

#4 Przechowywanie pożywienia

Wyróżnia się dwa podstawowe czynniki wpływające na trwałość żywności: składniki, z których jest przygotowana, oraz sposób przechowywania. Warto zainwestować nieco pieniędzy w nowe opakowania, dzięki którym jedzenie dłużej utrzyma świeżość. Prawdziwy chleb dobrze zawinąć w przewiewną lnianą szmatkę (koniecznie czystą i wyprasowaną!), dzięki czemu zapobiegniemy pleśnieniu. Owoce i warzywa, zwłaszcza kopalne, takie jak ziemniaki, marchew, pietruszka, buraki, doskonale czują się w drewnianych skrzynkach. Nie muszą wcale zajmować wiele miejsca – dobrze zaprojektowane, z możliwością układania ich pionowo, jedna na drugą, pozwolą pomieścić wszystkie niezbędne zapasy. Dodatkowo można je ustawić w dowolnym miejscu w kuchni lub na tarasie, ponieważ tego typu żywność lubi niskie temperatury. Kamionkowe naczynia to estetyczny i praktyczny sposób na kiszonki. Warto spróbować zakisić własne ogórki i kapustę – nie jest to wcale trudne, a na pewno dużo zdrowsze niż kupowanie gotowych produktów (warto zwrócić uwagę, że w sklepach zazwyczaj dostępna jest KWASZONA kapusta, która nie posiada pożytecznych bakterii, korzystnych dla układu pokarmowego). Nabiał oczywiście najlepiej trzymać w lodówkach – jak dawniej radzono sobie bez nich? Obok domu wykopywano ziemianki, porządnie umocnione drewnianymi deskami i kamieniami. W nich przechowywano szybko psujące się produkty.

#5 Kontakt z naturą

Przyroda może dać człowiekowi dużo więcej, niż można przypuszczać – trzeba tylko wiedzieć, jak czerpać z jej zasobów! Sezonowe jedzenie i ekologiczne kosmetyki wcale nie są wielkim odkryciem dzisiejszych czasów. Tania, naturalna kuchnia oraz środki do pielęgnacji urody można znaleźć w swoim otoczeniu, o ile nie jest zanieczyszczone spalinami i toną śmieci. Tiny Houses pozwalają na to, aby w każdym momencie opuścić miejską przestrzeń oraz udać się w czyste i przyjazne człowiekowi miejsce. Może okazać się, że śniadanie rośnie tuż obok, a składniki na ekologiczną maseczkę do włosów można zebrać podczas wieczornego spaceru.

Jak widać, minimalizm od dawna towarzyszył człowiekowi. Może to zatem warto zrezygnować z kilku rzeczy, aby zyskać?

About Anna Sułek

Anna – z wykształcenia etnograf, z zawodu copywriter, z wyboru minimalistka. Niewielkie przestrzenie przywołują u niej najpiękniejsze wspomnienia z dzieciństwa, kiedy zwiedzała Polskę wzdłuż i wszerz razem z Dziadkami, mieszkając w malutkiej przyczepie kempingowej. Najchętniej pisze o modzie i kuchni, a w wolnych chwilach odwiedza muzea i słucha nieśmiertelnej muzyki lat 80. Opiekunka najbardziej rozpieszczonego psa na świecie.